wtorek, 10 stycznia 2012

Nowy Rok, nowe wyzwania, cele, dążenia i te...postanowienia

Rok 2012 rozpoczęty i to kilka dni temu...cieszę się,bo poprzedni rok był dla mnie baardzo trudny,ale cóż postanowiłam nie oglądać się na to co było (choć to będzie bardzo trudne) tylko spróbuje spojrzeć z nadzieją w przyszłość,a jak myślę o przyszłości to zastanawiam się co teraz i co jutro?
Mam kilka postanowień noworocznych i tym razem chcę spełnić choćby połowę z nich :-)

1. Będę dbać o zdrowie,bo ono jest ważne, bez niego nie ma nic. Mam tutaj na myśli również zdrowie moich dzieci,a więc zdecydowanie więcej ruchu,ruchu,ruchu....może pływalnia,jakiś fitness klub? A może po prostu więcej zwykłych spacerów z rodzinką? Byłoby miło...i dzieciaki trochę pobiegają.
2. Zadbanie o rozwój mój i mojej rodziny :-) ja zapewne przejdę przez jakieś fajne szkolonka, a moja rodzinka? No właśnie to się jeszcze zobaczy. Mój synek postanowił zacząć uczyć się gry na skrzypcach i mimo,że jest raczej dużym leniuszkiem chce go w tej decyzji wspierać :-) Może i Olcia będzie chciała zagrać na jakimś instrumencie? kto to może wiedzieć?
3. Postaram się nauczyć gotować coś dobrego, a co?
4. Koniecznie muszę zadbać o mój ogród i posadzić dużo nowych kwiatków.
5. Będę mniej oglądać TV :-) czy to wykonalne?

i tak mogłabym mnożyć :-) tyle jest tych postanowień,ale te chyba są jednak najważniejsze..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz