piątek, 13 stycznia 2012

Narodziny dziecka...a co z prezentem?

Wczoraj nad ranem tuż obok, za ścianą u sąsiadów urodził się malutki człowieczek...Dominik przyszedł na świat 12.01 o godz 2 nad ranem. Ponieważ mój synek bardzo lubi bawić sie ze starszym bratem Dominika pomyślałam sobie,że przy kolejnej wizycie u nich w domu wypadałoby przynieść im jakiś drobiazg. Malutki Dominik jeszcze tego nie zrozumie,ale Mama i Tata z pewnością tak i być może zrobi im sie miło?

No i tu zaczęły się schody,bo w końcu dawno nie byłam u tak malutkiego dziecka,a grzechotek czy gryzaczków z pewnością Dominik ma już dużo. W związku z tym pojawił się dylemat...co tu kupić? Jestem zwolenniczką jednak praktycznych prezentów. Nie lubię wyrzucać pieniędzy na bezsensowne rzeczy, z których nikt nie będzie zadowolony.
Powstało pytanie: kosmetyki,zabawka,pieluchy,ubranka czy coś innego...?
Zaczęłam przeglądać ofertę sklepów,bo jak wiadomo w sieci jest ich bardzo wiele i asortyment jest tak ogromny,ze naprawdę nie do końca wiadomo na co się zdecydować. A nie znając gustu mojej sąsiadki stwierdziłam,że mój asortyment sklepu nie za bardzo nadaje się na pierwszy raz. Pomyślałam sobie, że najlepiej gdyby taki prezent był nowoczesny,fajny,oryginalny i przydatny. Trudna sprawa.....powiem szczerze.

Popytałam również wśród znajomych,co teraz daje się na urodziny dziecka? Oczywiście odpowiedzi tyle ile osób się pyta,a więc wybór nadal niedokonany.

Gryzak..? mało oryginalne...
Zabawka? za mały aby się bawić...nieprzydatne na teraz..
Grzechotka? mało fajne...pewnie ma ich wiele..kupionych przez inne osoby
Kosmetyki? dobre,ale nie wiem na jakie zdecydowała się Mama i nie wiem czy mały nie będzie miał alergii...
Pieluchy? Mało nowoczesne..to można przy okazji..kupić

Tak sobie szukam..i szukam...i w końcu jedna z koleżanek podpowiedziała mi....
Bukiet dla Bobasa... albo Tort z pieluszek....Hmmmm....Hmmmm...Ale jak to wygląda,bo nazwy są dość dziwne..jak na pierwszy raz....Długo się nie zastanawiałam i zaczęłam szukać w sieci. Wśród wszystkich stron znalazłam pewną osobę, która się tym zajmuje i poprosiłam ją o ofertę. Ponieważ stwierdziłam, że to naprawdę niezły pomysł i zapewne wiele mam ma z tym problem postanowiłam ofertę swojego sklepu powiększyć o coś właśnie takiego.

Bukiet dla bobasa tzn dla Dominika...może to jest właśnie to? http://www.big-shop.pl/pomysl-na-prezent-bukiet-dla-bobasa-o_c_438_1.html
Bukiet składa się z różnych ubranek: body,kaftaniki,śpioszki,czapeczki czy skarpetki. I coś dla Małego i coś dla Mamy,bo przecież My Kobiety uwielbiamy dostawać kwiaty, a ta propozycja właśnie idealnie się do tego nadaje....


Czyż nie jest to oryginalny, nowoczesny, fajny i przydatny prezent? Myślę sobie,że jak najbardziej i wszyscy będą zadowoleni. Szczególnie ja :-)

A oprócz bukietu wezmę ze sobą jeszcze Tort z pieluszek  http://www.big-shop.pl/pomysl-na-prezent-torty-pieluszkowe-o_c_399_1.html tylko jaki wybrać kolor? Biały? Niebieski? A może żółty?




Chyba zdecyduje się na niebieski bukiet i biały tort, może mało oryginalnie,ale tak mi się podoba :-)
Myślę sobie, że to całkiem dobry pomysł na prezent.

Szkoda,że to nie dziewczynka....pewnie zaszalałabym.... http://www.big-shop.pl/pomysl-na-prezent-bialy-wozek-wiklinowy-dla-lalek-z-biala-posciela-o_l_97_2368.html ale to inna już historia...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz