Marzec...piękny miesiąc...coraz bliżej do wiosny...nareszcie..ściągniemy zimowe okrycia. Słonko świeci mocno, wiaterek wieje i choć czuć, że to dopiero początki tej wiosennej pogody od razu człowiek inaczej się czuje.
Słońce, ptaki ćwierkające...czuć to..Cudnie!
Marzec to miesiąc, w którym zgłaszamy nasze dzieci do przedszkola i 1-wszej klasy :-) tak przyszła kolej na mnie. Wojtuś jako 6-latek poszedł do oddziału przedszkolnego w szkole (słuszna i dobra decyzja), a teraz już kolej na pierwszą klasę. Stało się - zgłosiłam Go dzisiaj do szkoły. Mój Wojtuś już nie przedszkolak...duży chłopak,który za kilka miesięcy stanie się prawdziwym uczniem. Szok dla mamy!
A jeszcze większy szok,bo jej córka za chwilkę skończy 3 lata i co? I pójdzie (mam nadzieję,że się dostanie) do przedszkola.
Ten rok to czas zmian, dużych zmian w życiu nie tylko moich dzieci, ale i moim...muszę przyzwyczaić się, że moje maluchy to już nie takie maluchy, a fajne duże dzieciaki :-)
Gratuluję :) Wojtek to naprawdę bardzo mądry, fajny chłopak :)
OdpowiedzUsuń