Wielkie wyzwanie przede mną...Ola ma 2 lata, jest już dużą, bardzo upartą dziewczynką. Ma problemy z układem moczowym i musi pozbyć się pieluchy.
Jak to zrobić? Szybko i bezboleśnie??? Chyba się nie da....
Dziś dzień pierwszy! Założyłyśmy majtki treningowe i ...zaczynamy... opowiedziałam jej co będziemy teraz ćwiczyć i czego będziemy się uczyć. Oczywiście Oleńka pokiwała głową twierdząco, że niby wszystko rozumie...ta akurat...majteczki śliczne różowiutkie z kwiatuszkiem...i tyle...po chwili były mokre :-(
Pierwsze niepowodzenie...no cóż...jutro nowy dzień i kolejne próby...
Myślałam, że może nam się uda...łatwo, prosto, bez większych problemów...zobaczymy.
Nocnik lub ubikacja...gotowe...czekają na Olkę :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz