środa, 28 listopada 2012

Dzień 2 - odpieluchowywanie c.d.

Ola śpi...dzień bez pieluchy za nami...To nie był łatwy dzień. Ola miała wzloty i upadki. Ale najważniejsze jest to, że się nie poddałam i Ola cały dzień poza spaniem spędziła w majtkach, a nie w pieluszce.

Podsumowanie strat:

3 pary leginsów, 3 pary rajstop, 2 pary spodni dresowych, 2 pary skarpetek, buty no i oczywiście 8 par majtek zmoczonych.

Podsumowanie sukcesów:

2 razy siusiu zawołane i zrobione do nocnika, jeden raz pół na podłogę pól do nocnika

Ogółem dzień można zaliczyć do nie najgorszych i mam nadzieję, że jutro będzie lepiej...oby...bo ja nie jestem osobą zbyt cierpliwą..nie lubię zmuszania, ale postaram się wytrzymać w swoim postanowieniu.

Nasz cel na teraz:




Nasze marzenie na później:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz