I co mi się mocno rzuciło w oczy....sześciolatki nie potrafią wiązać butów...do szkoły najczęściej noszą buty na przylepcach lub wsuwane,ale na trening korków na przylepce już nie ma....więc??
Trzeba zacząć naukę sznurowania!!!! Koniecznie!!
My już wcześniej podjęliśmy kilka prób, nawet Wojtek dostał specjalną książkę pomagającą dzieciom sznurować buty i co? i niestety....nic...zupełnie nic....
Ostatnio odkryłam fajne zabawki tzw SZNUROWANKI. I to naprawdę jest fajny pomysł. Od czegoś trzeba zacząć choćby naukę przekładania sznurowadła przez dziurkę, potem proste wiązania a na samym końcu trudne do opanowania robienie kokardek :-D
Ja nie pamiętam jak się uczyłam wiązać...moje błędne przekonanie, że umiałam to robić od zawsze...nic bardziej mylnego...ale chyba aż z tak wielką trudnością mi to nie przychodziło???
My zaczynamy naukę wiązania i mam nadzieję, że właśnie takie sznurowanki nam w tym pomogą!!!
Sznurowanki są kolorowe, drewniane więc może zachęcą dzieciaki do nauki sznurowania?? Najpierw dzieci przetykają sznureczki przez dziurkę, dzięki temu mogą przymocować różne elementy do siebie, a potem mogą uczyć się różnych węzłów i kokardek. Może to coś pomoże???
Mam nadzieję, że sztuka wiązania butów okaże się teraz zdecydowanie łatwiejsza niż rok temu....



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz