niedziela, 21 października 2012

Jesienne grillowanie

Nie ma to jak nasza piękna, kolorowa, polska jesień!!!! Weekend za nami,ale jaki???? Tak różnorodny....wczoraj pięknie,słonecznie i ciepło, a dziś??? Wszystko we mgle....
Mgła...piękne zjawisko...??? Zadziwiające prawda...? Moje dzieciaki jak tylko się obudziły rano podziwiały mgłę przez okno, a potem już sprawdzały organoleptycznie czy da się ją chwycić w dłonie :-D

Sobota upłynęła nam na świeżym powietrzu...wybraliśmy się na działkę do dziadka...mąż wpadł na rewelacyjny pomysł....kiełbaski z ogniska....jesienią????? Ależ oczywiście!!!

Jadąc poza Poznań zatrzymaliśmy się w lesie, żeby poszukać odpowiednich kijków do kiełbasy, nie trzeba było szukać daleko na szczęście. 



5 sztuk bez problemu załadowaliśmy do samochodu i pojechaliśmy dalej.

Wojtek nie wierzył do końca, że uda nam się rozpalić ognisko,ale jednak.... i tak w ten piękny słoneczny dzień spędziliśmy miło czas nad ogniskiem....







Grillowanie o tej porze roku ma swój urok...




Wszystko odbywa się w sposób "niezaplanowany" i w warunkach raczej polowych, ale to chyba o to właśnie w tym chodzi....??? :-D










Po jedzeniu dzieciaczki postanowiły pobawić się i pobiegać...w końcu miały gdzie się wybiegać.

Nie ma to jak wspinaczka na jabłonkę....

Furtka powinna być przecież zamknięta...














Przepiękny i miły weekend za nami...teraz trzeba przygotować się na kolejny tydzień...pracy i szkoły...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz