Mgła...piękne zjawisko...??? Zadziwiające prawda...? Moje dzieciaki jak tylko się obudziły rano podziwiały mgłę przez okno, a potem już sprawdzały organoleptycznie czy da się ją chwycić w dłonie :-D
Sobota upłynęła nam na świeżym powietrzu...wybraliśmy się na działkę do dziadka...mąż wpadł na rewelacyjny pomysł....kiełbaski z ogniska....jesienią????? Ależ oczywiście!!!
Jadąc poza Poznań zatrzymaliśmy się w lesie, żeby poszukać odpowiednich kijków do kiełbasy, nie trzeba było szukać daleko na szczęście.

5 sztuk bez problemu załadowaliśmy do samochodu i pojechaliśmy dalej.
Wojtek nie wierzył do końca, że uda nam się rozpalić ognisko,ale jednak.... i tak w ten piękny słoneczny dzień spędziliśmy miło czas nad ogniskiem....
Grillowanie o tej porze roku ma swój urok...
Wszystko odbywa się w sposób "niezaplanowany" i w warunkach raczej polowych, ale to chyba o to właśnie w tym chodzi....??? :-D
Po jedzeniu dzieciaczki postanowiły pobawić się i pobiegać...w końcu miały gdzie się wybiegać.
Nie ma to jak wspinaczka na jabłonkę....
Furtka powinna być przecież zamknięta...
Przepiękny i miły weekend za nami...teraz trzeba przygotować się na kolejny tydzień...pracy i szkoły...






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz