A więc wycieczki rodzinne do lasu dojdą do skutku.
Przez ostatnie tygodnie zastanawiałam się gdzie popełniliśmy błąd,że dopiero teraz nasze dziecko zechciało nauczyć się jeździć na rowerze?
Myślę,że niczego nie można przyspieszać, wszystko musi odbywać się po kolei, bez zmuszania.
Gdy dziecko zacznie chodzić i trzyma się na nóżkach stabilnie można mu pokazać tzw. "pchacza" obojętnie czy to będzie jeździk czy wózek . Ważne aby dziecko czerpało z takiej zabawy jak najwięcej radości,bo wystarczy, że coś pójdzie nie tak i maluszek szybko się zniechęci.
Kiedy opanuje sztukę pchania, a w przypadku jeździka odpychania się myślę,że można dziecku pokazać rowerek trójkołowy. Z początku dziecko może tylko na nim siedzieć i jeździć popychane przez rodziców, z czasem kiedy będzie coraz większe nauczy się pedałować i będzie mogło jeździć samo. Odkryje całą frajdę w poruszaniu się za pomocą rowerka, bez pomocy rodziców czy rodzeństwa. Będzie mogło jeździć własnymi ścieżkami co z pewnością pozwoli mu nabrać więcej pewności siebie.
Jak tylko dziecko opanuje tą sztukę można pokusić się o zaopatrzenie maluszka w rowerek biegowy. To wyśmienity wynalazek pomagający przygotować dziecko do później jazdy na rowerze zwykłym. Taki rowerek pozbawiony jest hamulca oraz pedałów co pozwala naszemu dziecku skupić się na nauce utrzymywania równowagi i kierunku jazdy. Dziecko podnosząc nóżki i łapiąc równowagę bezpiecznie poznaje technikę jazdy na rowerze, a w razie utraty równowagi może się szybko podeprzeć.
Przechodząc każdy etap maluszek będzie bardzo dobrze przygotowany do jazdy na zwykłym rowerze i z pewnością przyjdzie mu to z łatwością.
Poza rowerkiem dzieci bardzo lubią jeździć na hulajnogach i wrotkach. Hulajnogi również dzielą się na te z 3 kółkami dla mniejszych dzieci i z dwoma kółkami dla starszych. Dzięki 3 kółkom dzieci młodsze czują się stabilniejsze i mogą bezpiecznie bawić się jeżdżąc na hulajnogach,a gdy już opanują wcale nie tak trudną sztukę jazdy mogą przesiąść się na hulajnogę z dwoma kółkami.
Inną fajną zabawą jest jazda na wrotkach. Najczęściej taki sprzęt używają dziewczynki, jednak z pewnością znaleźlibyśmy wielu chłopców, którzy świetnie sobie radzą na wrotkach. Wrotki uczą dzieci prawidłowego balansowania ciałem, utrzymywania równowagi oraz umiejętności panowania nad własnym ciałem, a przy okazji zwiększają koordynację ruchową. To naprawdę fajna zabawa.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz