Za nami pierwszy tak słoneczny, tak ciepły weekend, od razu chce się więcej i więcej...już niedługo, jeszcze trochę cierpliwości i wiosna zawita do nas na dobre!
Wraz z nadchodzącymi ciepłymi dniami rozpoczynamy porządki wiosenne w domu - odkurzamy, myjemy okna, czyścimy firanki, w ogrodzie również nastał czas porządków - odgarniamy suche liście, gałęzie, szykujemy odpowiednie narzędzia do pracy.
Z pewnością każdemu maluchowi przydałby się do pracy w ogrodzie super zestaw dla małego ogrodnika http://www.big-shop.pl/dla-przedszkolaka-maly-ogrodnik-zestaw-maly-ogrodnik-dla-dzieci---nowosc-2012-o_l_683_2760.html
W cieplejszych zakątkach ogrodu możemy już znaleźć pierwsze wiosenne kwiatki. Spod suchej skorupy zaczynają wyglądać do nas przebiśniegi, tulipany,krokusy czy śnieżyczki... jednak nie wszędzie jest aż tak ciepło aby mogły zakwitnąć więc nie pozostaje nam nic innego jak uzbroić się w cierpliwość a z pewnością już za "chwilkę" będziemy mogli je podziwiać w całej okazałości.
Podczas spaceru nasze szkraby mogą dojrzeć budzącą się do życia przyrodę: bazie na wierzbach czy budzące się pąki na drzewach.
To idealny moment aby założyć z dziećmi ich własny ogródek, jeżeli nie mamy typowego ogródka możemy do tego celu wykorzystać doniczki lub inne pojemniki. Każde dziecko może wybrać sobie nasionka kwiatków czy ziół do wysiania. Potem wybrać doniczkę, wsadzić do niej ziemie i wysiać nasionka, a na samym końcu dbać o to aby roślinkom nie zabrakło ani wody ani światła czy powietrza. Dzięki temu maluszki uczą się dbać nie tylko o siebie, ale również o przyrodę, bo bez niej nie byłoby życia.
Chcąc upiększyć własne mieszkanie, taras czy balkon możemy posadzić różne gatunki kwitnące wczesną wiosną takie jak: pierwiosnki, bratki, stokrotki czy bratki. Kolorów i form jest tak dużo, że w sklepie trudno się zdecydować. Wiem,bo sama w miniony piątek miałam problem.
W tym roku wybrałam bratki fioletowe, żółte i białe, ale żeby wprowadzić więcej kolorów dokupiłam jeszcze prześliczne jaskry: żółty, czerwony i pomarańczowy. Przy sadzeniu miały pomagać mi dzieciaczki, ale jak zobaczyły piaskownicę w ogrodzie i wszystkie foremki od razu rzuciły się w wir zabawy...nie można się im dziwić...w końcu całą zimę na ten moment czekały!!!








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz