Wczoraj mój synek postanowił, że na obiad zje zupę pomidorową, a ponieważ jest to jego ulubione danie, jak można się domyślić, bardzo często gości u nas na stole...no cóż...ja też uwielbiam zupę pomidorową.
Chciałam, żeby ten obiad nie był aż tak monotonny więc wymyśliłam drugie danie :-) kluski z sera z masełkiem i cukrem... mniam... te kluski chyba nazywają się leniwe ?? Nie wiem..dla mnie zawsze to były kluski z sera i tyle.
Więc zabraliśmy się do roboty...mąka,jajka,sól,trochę masła no i oczywiście kostka twarogu białego...wszystko wymieszaliśmy, a potem przyszło do cięcia na małe kluseczki...oto efekty :
Wojtuś kroił kluski z zapałem...powstało ich wiele:
Czyż nie wyglądają obiecująco smacznie???? Oj tak..mniam mniam.... i takie faktycznie były. Mój synek z wielkim apetytem zjadł cały talerz zupy i do tego porcję klusek z sera z masełkiem i cukrem :-)
A za oknem...no piękna pogoda...padało i padało....i padało....
A ponieważ moje dzieciaczki są w domciu chore to postanowiłam im zrobić niespodziankę, może mało urokliwą,ale ucieszyli się :
Śnieg był taki sypki,że nie dało się go lepić,ale bałwan jest i stoi w naszym ogródku :-)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz