czwartek, 16 lutego 2012

Wspólne gotowanie? Dlaczego nie?

Wczoraj mój synek postanowił, że na obiad zje zupę pomidorową, a ponieważ jest to jego ulubione danie, jak można się domyślić, bardzo często gości u nas na stole...no cóż...ja też uwielbiam zupę pomidorową.

Chciałam, żeby ten obiad nie był aż tak monotonny więc wymyśliłam drugie danie :-) kluski z sera z masełkiem i cukrem... mniam... te kluski chyba nazywają się leniwe ?? Nie wiem..dla mnie zawsze to były kluski z sera i tyle.

Więc zabraliśmy się do roboty...mąka,jajka,sól,trochę masła no i oczywiście kostka twarogu białego...wszystko wymieszaliśmy, a potem przyszło do cięcia na małe kluseczki...oto efekty :


Wojtuś kroił kluski z zapałem...powstało ich wiele:


Czyż nie wyglądają obiecująco smacznie???? Oj tak..mniam mniam.... i takie faktycznie były. Mój synek z wielkim apetytem zjadł cały talerz zupy i do tego porcję klusek z sera z masełkiem i cukrem :-)

A za oknem...no piękna pogoda...padało i padało....i padało....



A ponieważ moje dzieciaczki są w domciu chore to postanowiłam im zrobić niespodziankę, może mało urokliwą,ale ucieszyli się :


Śnieg był taki sypki,że nie dało się go lepić,ale bałwan jest i stoi w naszym ogródku :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz