wtorek, 14 lutego 2012

Walentynki..a tak miło miało być...z PAPUTKAMI

Dziś 14 luty..Dzień Zakochanych,nasze Walentynki są zupełnie inne...moje dzieci postanowiły na walentynki dać mamie...choroby. Jakże miło,że o mnie pomyślały...szkoda,że nie wymyśliły nic innego,ale cóż zrobić...muszę to jakoś przełknąć. A więc siedzę w domu z kaszlącymi dzieciaczkami, aż tu nagle KURIER..oho..walentynka...
Wielkie pudło,a w nim....śliczne paputki spójrzcie tutaj

Paputki są wykonane ze skóry jagnięcej, mięciutki z zamszową podeszwą i ślicznym nadrukiem. Dzięki skórze paputki są nie tylko wytrzymałe,ale i wygodne a stopa w nich swobodnie oddycha.
Buciki zakończone są elastycznym zapięciem, które powoduje, że nóżka malucha ładnie trzyma się w bucikach, nie spada,a maluchowi przy okazji łatwo je założyć. http://www.big-shop.pl/pomysl-na-prezent-paputki-dla-dzieci-o_c_654_1.html

Skorzystałam z okazji i kupiłam dla moich maluchów po jednej parze, ciekawa jestem jak będzie się im je nosiło...niedługo relacja.. Dla Olci różowe , a dla Wojtusia granatowe, zresztą sam sobie je wybrał, bo ja myślałam o innych ale przynajmniej jest z nich zadowolony i chętniej będzie je nosił.

Kilka wzorów dla przykładu:







Czyż nie są śliczne?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz